Wiatr

Wiatr rzuca piaskiem w twarz, pod ubranie, do torby. Wąskimi pasemkami przegania z miejsca na miejsce. Wywiewa ze szczytu wydmy. Boję się, że za chwilę wywieje stąd cały piasek.

Wydma Czołpińska.

Przeniesienie w czasie. Nagle znajduję się w odległej epoce, kiedy po ustąpieniu lodowca rośliny brały w posiadanie Ziemię. Pojedyncze rachityczne źdźbła, mizerne drzewka. Jeszcze przeważa żółty kolor piasku, ale już lekko przykurzony, pożyłkowany cienkimi jak włos warstewkami gleby.

Kluki

We wsi Kluki kończy się droga. Małe rondko pod wielkim dębem. Dalej już pojechać się nie da. Można jedynie przespacerować się w stronę jeziora Łebsko, na platformę widokową, z której widać wydmę Czołpińską oraz słynne ruchome piaski, czyli wydmę w Rąbce.